Ładowanie…
Przejdź do treści
NAJNOWSZE

Wabik chce głowy Drobiny i Trybki?

Krzysztof Kaczanowski AutorKrzysztof Kaczanowski
Opublikowano18 września, 2026 Zaktualizowano20 września, 2026 Czas czytania2 min Komentarze0
Udostępnij f X in @

Do sesji Rady Miejskiej w Polkowicach zostało tylko kilka dni, a opublikowany porządek obrad już wywołał spore zainteresowanie. Powód? Dwa personalne punkty, które mogą przemeblować układ sił w radzie. 22 września radni mają odwołać Roberta Drobinę z funkcji wiceprzewodniczącego rady oraz Adama Trybkę z funkcji przewodniczącego Komisji Rozwoju Wsi i Rolnictwa. A chwilę później wybrać ich następców.

Sesja rozpocznie się 22 września o godz. 15:00. I choć w porządku znalazły się także sprawy budżetowe, finansowe, zdrowotne czy program współpracy z organizacjami pozarządowymi, to właśnie punkty 9–12 będą najpewniej politycznym centrum uwagi.

Najpierw odwołanie Adama Trybki. Potem wybór nowego przewodniczącego komisji. Następnie odwołanie Roberta Drobiny z funkcji wiceprzewodniczącego rady i wybór jego następcy.

Drobina i Trybka – od klubów do niezrzeszonych

W obecnej kadencji Robert Drobina i Adam Trybka zaczynali z określonym politycznym zapleczem. Trybka był związany z MyPolkowiczanie, natomiast Drobina z ugrupowaniem b. burmistrza Polkowic, Łukasza Puźnieckiego. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Drobina i Trybka są radnymi niezrzeszonymi. W przypadku Drobiny informacja o jego statusie jako radnego niezrzeszonego pojawiała się już w materiałach dotyczących zmian klubowych z października 2025 roku. To właśnie ten fakt będzie zapewne jednym z najważniejszych elementów dyskusji.

Bo pytanie brzmi: jeżeli funkcje wiceprzewodniczącego rady i przewodniczącego komisji są elementem podziału odpowiedzialności pomiędzy radnych, to czy po zmianie politycznego układu powinny nadal przypadać osobom niezrzeszonym? Z drugiej strony można postawić pytanie odwrotne: czy sam fakt opuszczenia klubu jest wystarczającym powodem do odebrania funkcji?

I zaczyna się polityczna gra.

W porządku obrad wpisano odwołanie, a zaraz potem wybór nowych osób. Nie jest to więc likwidacja stanowisk, ale ich obsadzenie na nowo. Co ważne, przy wyborze tych funkcji nikt nie przeprowadzał konkursu na CV, doświadczenie zawodowe czy dorobek samorządowy. Funkcje w radzie są obsadzane decyzją radnych. Teraz również radni zdecydują, czy Drobina i Trybka pozostaną na swoich stanowiskach.



ZJ

13 odsłon

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości i nowe artykuły prosto na Twój e-mail.

Dokończysz zapis na stronie subskrypcji z pełną informacją o prywatności i RODO.

Dyskusja

0 komentarzy

Dodaj komentarz ↓
Brak komentarzy. Dołącz do dyskusji jako pierwszy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.