Od kilku tygodni trwa konflikt między związkami zawodowymi a zarządem spółki. Próby negocjacji i prowadzone mediacje nie przyniosły oczekiwanego porozumienia, co doprowadziło do podpisania protokołu rozbieżności. To właśnie ten dokument otworzył drogę do zorganizowania referendum strajkowego. Od kilku tygodni trwa konflikt między związkami zawodowymi, a zarządem spółki. Próby negocjacji i prowadzone mediacje nie przyniosły oczekiwanego porozumienia, co doprowadziło do podpisania protokołu rozbieżności. To właśnie ten dokument otworzył drogę do zorganizowania referendum strajkowego.
Związkowcy domagają się m.in. podwyżek stawek osobistego zaszeregowania o 8 procent, przeszeregowania pracowników na poziomie 25 procent oraz wypłat zapomóg świątecznych w kwocie 1500 zł brutto.
Tomasz NIMCZYK (na zdjęciu), przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń w Pebeka S.A.:
- Wyniki referendum z pewnością będą szokiem dla nowego prezesa KGHM i dla szefów PeBeKa, ale taki jest głos załogi. Nie możemy pozwolić na to, aby pracowników PeBeKa traktowano jak ludzi do pracy, ale drugiej kategorii. Jesteśmy tacy sami jak zatrudnieni w zakładach górniczych. Nam się tu przedstawia informacje o podwyżkach. Prawda jest taka, że my te podwyżki wywalczyliśmy kilka lat temu i one nie są żadnym dodatkowym przywilejem. Dziś rozmawiamy o zupełnie nowych stawkach zaszeregowania i nie damy sobie wmówić, że żądamy czegoś, co się nam nie należy. Z jednej strony zarząd chwali się rekordowymi zyskami koncernu miedziowego, snuje się wizje budowy nowych szybów na północy regionu a z drugiej nie docenia się tych, którzy są siła tej firmy.
Przewodniczący Tomasz NIMCZYK dodał, że bardzo źle są odbierane przez załogę PeBeKi pogłoski kierownictwa firmy i władz KGHM, że nowe szyby nie musi wcale budować wyspecjalizowana załoga PeBeKi lecz np. Przedsiębiorstwo Budowy Szybów nie związana z Grupą Kapitałowa KGHM.
- Powiedzmy sobie to wprost, ze taka firma nie musi wcale wykonywać instrukcji i poleceń szefów KGHM, nie musi dokonywać niezbędnych zakupów poprzez platformę zakupową Mercusa. Ale jeżeli taki pomysł będzie forsowany to obawiam się, że szybko przyjdzie do głowy pomysł restrukturyzacji PeBeKa, zwolnienia pracowników itp. Tu trzeba zadać sobie pytanie czy przypadkiem nie są to efekty działań tzw. hamulcowych rozwoju KGHM?
Być może wynik strajkowego referendum i widmo strajku skłoni zarząd KGHM do podjęcia działań w kierunku partnerskiego załatwienia sporu w spółce miedziowego koncernu...
Jest reakcja zarządu PeBeKa
Po naszej informacji o nieoficjalnych wynikach referendum otrzymaliśmy stanowisko zarządu PeBeKa spólka z o.o.:
Zarząd PeBeKa S.A. informuje, że zgodnie z propozycją przedstawioną w trakcie mediacji na wzrost funduszu płac w 2026 r. zabudżetowano:
• wzrost od 1 stycznia 2026 r. podstawy do wyceny ekwiwalentu za deputat węglowy z 1 000 zł do 1 601,70 zł za tonę, • przeszeregowania 10% stanu załogi od 1 lipca 2026 r.,
• wzrost stawki płacy zasadniczej o 5,5% od 1 października 2026 r. (dla pracowników wynagradzanych wg ZUZP oraz Regulaminu budowlanego),
• wzrost składki PPE z 6% do 7% od 1 stycznia 2026 r.,
• wypłatę zapomogi wiosenno-letniej z ZFŚS w kwocie 1 500 zł brutto na pracownika oraz możliwość podjęcia rozmów w sprawie wypłaty zapomogi jesienno-zimowej po zakończeniu III kw. 2026 r. przy uwzględnieniu sytuacji finansowej i ekonomicznej spółki,
• wypłatę nagrody za zysk za 2025 r. w pełnej wysokości, tj. 8,5% indywidualnego wynagrodzenia rocznego pracownika,
które spowodują, że planowany wzrost wartości średniego miesięcznego wynagrodzenia o ok. 1106 zł brutto na pracownika.
Jednocześnie przypominamy, że Komitet Strajkowy w PeBeKa S.A. zarządził referendum strajkowe w dniach 27–30 kwietnia 2026 r. Jego wynik zdecyduje o możliwości zorganizowania strajku, który oznacza czasowe powstrzymanie się od pracy i zgodnie z przepisami - brak prawa do wynagrodzenia za ten okres. Warto mieć to na uwadze przy podejmowaniu decyzji o udziale w akcji strajkowej.
Na podstawie ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Rozdział 4 „Strajk”, art. 23), udział pracownika w strajku zorganizowanym zgodnie z przepisami ustawy nie stanowi naruszenia obowiązków pracowniczych. W okresie strajku pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz innych uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia, a czas przerwy w wykonywaniu pracy wlicza się do okresu zatrudnienia.
Ponadto Zarząd pragnie zwrócić uwagę, że ewentualny strajk wiąże się z istotnymi ryzykami, w tym:
• możliwością nieosiągnięcia dodatniego wyniku finansowego Spółki za 2026 r., co skutkować będzie brakiem podstaw do wypłaty nagrody za zysk,
• ograniczeniem środków na inwestycje i rozwój Spółki,
• długofalowymi konsekwencjami dla stabilności ekonomicznej i bezpieczeństwa miejsc pracy.
Zachęcamy do spokojnego i świadomego przeanalizowania sytuacji. Decyzja o udziale w referendum i ewentualnym strajku jest indywidualna i powinna uwzględniać wszystkie argumenty oraz możliwe konsekwencje zarówno dla Pracownika, jak i dla Spółki.
Zarząd PeBeKa S.A.

![Klaudia. Kobieta pracująca [EDIT!] Klaudia. Kobieta pracująca [EDIT!]](https://static2.wieszwiecej.com.pl/data/articles/sm-4x3-klaudia-kobieta-pracujaca-1754483914.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze