Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 6 maja 2026 16:37
POLKOWICE

Górnicy KGHM na Dniach Salamandry

POLKOWICE/BANSKA STIAVNICA. Dni Salamandry w Bańskiej Szczawnicy odbywają się co roku w weekend drugiego tygodnia września (czwartek, piątek i sobota). To stare miasto górnicze położone jest w środkowej Słowacji. Ze względu na zachowane średniowieczne domy i ulice, jego starożytne centrum zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Festiwal Dni Salamandry poświęcony jest tradycji i folklorowi górników. Wydarzenia te gromadzą górników z geologami, kowalami i wiertnikami z całej Europy. Częścią trwającego trzy dni festiwalu jest tradycyjny jarmark – Štiavnické trhy, podczas którego odbywają się imprezy uliczne, prezentujące życie górników oraz wystawy ukazujące styl życia ich rodzin. Kulminacyjnym momentem festiwalu jest ,w piątkowy wieczór, parada salamandry. Przewodnikiem parady jest osoba wybrana na naczelnego pasterza, która niesie gigantyczną salamandrę z drewna - symbol „starożytnego pochodzenia” górników. Po raz pierwszy w historii Salamandrowego Pochodu wzięli udział związkowcy Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Polskiej Miedzi.
  • Źródło: e-legnickie.pl

- Zostaliśmy zaproszeni do udziału w Dniach Salamandry przez kolegów z Federacji Górników Słowacji i traktujemy to jako wyróżnienie - przyznał  Rafał Ślufarski – Wiceprzewodniczący MZZPPM , który wraz z przewodniczącym Mariuszem Karmelitą i wiceprzewodniczącym Tomaszem Biskupski stali na czele delegacji związkowców KGHM.

 Zaproszenie dla związkowców MZZPPM nie jest przypadkowe. Ostatnie miesiące to wyraźna passa tego  w sumie młodego, z zaledwie 5-letnim stażem, związku zawodowego , zwłaszcza po przystąpieniu do Federacji Związków Zawodowych Polskiej Miedzi.  Ale trzeba pamiętać, że związek ten liczy już ponad 1000 członków, a powstała Federacja liczy grubo ponad 6000 pracowników KGHM. W mgnieniu oka ta nowa siła na związkowej mapie KGHM Polska Miedź stała się PARTNEREM dla zarządu miedziowego koncernu.

- Nas zawsze interesują ludzie, którzy pracują na sukces KGHM-u - mówił Mariusz Karmelita, przewodniczący MZZPPM.

Obecność na tradycyjnym święcie górniczym na Słowacji dla związkowców MZZPPM była okazją do rozmów ze związkowcami górniczymi z Węgier, Słowacji i z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. 

- Powiem tak: czasami narzekamy na pracę w kopalniach KGHM itp., ale uwierzcie mi, że koledzy górnicy z Węgier, Słowacji czy z kopalni Zofiówka,  należącej do JSW, nam miedziowym  górnikom zazdroszczą. Nie zarobów i profitów, ale tego jak jesteśmy zarządzani, jakie znaczenie przykłada się do rozwoju naszej firmy, do warunków pracy itp. W Banskiej Stiavnicy rozmawiałem z górnikami, którzy opisywali pracę w swoich kopalniach i wiem jedno: gdyby u nas w Zagłębiu Miedziowym były takie warunki pracy, to z miejsca te kopalnie byłyby... zamknięte, a my byśmy nie mieli pracy - dodał Rafał ŚLUFARSKI. 

KGHM nie działa w konspiracji, więc w środowisku górniczym Europy znane są plany budowy nowych szybów KGHM.  

- Ważną kwestią w KGHM-ie są inwestycje. Szykują się budowy kolejnych szybów, kolejne prace. Koledzy z innych krajów spotkani na Słowacji mówili, że górnictwo u nich staje się skansenem, reliktem przeszłości. I dlatego zazdroszczą Polsce i KGHM-owi - mówił nam Wojciech, górnik wchodzący w skład delegacji MZZPPM. - Możemy się sprzeczać, dyskutować, ale musimy szanować to, że Polska Miedź jest siłą naszej gospodarki i daleko nam do bycia kopalnianym wspomnieniem.

Górnicy KGHM, związkowcy MZZPPM, na Słowacji zostawili po sobie bardzo dobre wrażenie. Gospodarze imprezy wyrazili życzenie, aby związkowcy z KGHM Polska Miedź i za rok pojawili się w Banskiej Stiavnicy. - Marzy nam się silna reprezentacja na tysięcznym pochodzie, który ogląda kilka tysięcy ludzi. Chcielibyśmy pójść z orkiestrą dętą, mażoretkami HM Głogów itp. Udział w Dniach Salamandry to naszym zdaniem świetna promocja  nie naszego związku, ale całego KGHM Polska Miedź - dodał Mariusz KARMELITA.

Fot. Zbigniew Jakubowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

KOMENTARZE
Autor komentarza: ProcTreść komentarza: Jak to jest - burmistrz Wabik twierdił, że żeby nie zwiększac zadłuzenia, będa wykonywane tylko te inwestycje które mają dofinansowanie. Jakoś ulica Słubicka dofinansowania nie dostała i cała kwota idzie z budżetu Polkowic.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:46Źródło komentarza: Rusza budowa ul. SłubickiejAutor komentarza: KorektaTreść komentarza: Do powyżej - W ogłoszeniu o zamówieniu (2026/BZP 00134636) oraz w dostępnym pliku PDF nie ma takiej samej kwoty. Gmina nie ujawniła wartości szacunkowej publicznie (co jest dozwolone przez Prawo zamówień publicznych).Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:25Źródło komentarza: Rusza budowa ul. SłubickiejAutor komentarza: Dziwne.Treść komentarza: Dane postępowania: Numer ogłoszenia o zamówieniu: 2026/BZP 00134636 Numer ogłoszenia o udzieleniu zamówienia (wynik): 2026/BZP 00198048 Zamawiający: Gmina Polkowice Przedmiot zamówienia: budowa ok. 165 mb drogi wraz z ok. 300 mb chodników, 27 miejscami parkingowymi, kanalizacją deszczową, oświetleniem drogowym, zjazdami indywidualnymi i kanałem technologicznym Wartość szacunkowa zamówienia podana przez Zamawiającego: 1 200 777 zł (netto) Liczba złożonych ofert: 9 Najkorzystniejsza oferta (wybrana i podpisana umowa): Cechini Marcin Gil – DOKŁADNIE TAKA SAMA - 1 200 777 zł (kryteria: 60% cena + 40% okres gwarancji – 5 lat) Data podpisania umowy: 14 kwietnia 2026 r. (spotkanie Burmistrza z mieszkańcami - co za przypadek) Oraz : Postępowanie nie przyniosło żadnych oszczędności mimo zgłoszenia 9 ofert – wybrana cena była identyczna z wartością szacunkową co do złotówki. Przy dużej liczbie ofert rynkowa konkurencja zazwyczaj powoduje obniżenie ceny względem wartości szacunkowej o 5–15% lub więcej. Brak jakiejkolwiek obniżki budzi wątpliwości co do rzetelności oszacowania wartości zamówienia. Zakres robót dotyczy bardzo krótkiego odcinka (tylko 165 mb), co generuje stosunkowo wysokie koszty stałe (mobilizacja, nadzór, odbiory itp.). Zamawiający nie przeprowadził przetargu w formule pakietowej (kilka ulic jednocześnie z Wieloletniego Planu Budowy Dróg), co mogło pozbawić gminę efektu skali i wygenerować niepotrzebnie wyższą cenę jednostkową (ok. 7 277 zł za 1 mb jezdni). Koszt inwestycji w całości sfinansowano z budżetu gminy (bez dotacji zewnętrznej), co dodatkowo zwiększa znaczenie prawidłowej optymalizacji wydatków publicznych ?? Tyle pytań, a to dopiero jedna droga . . . ??! Hmmm - "Czy Zamawiający dochował należytej staranności przy szacowaniu wartości zamówienia oraz czy podjęto działania mające na celu optymalizację kosztów (m.in. bundling zamówień).????"Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:04Źródło komentarza: Rusza budowa ul. Słubickiej