Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 6 maja 2026 15:24
Polkowice

SM Cuprum scementowała sojusz Lepszych Polkowic ze starym PdMP

Wybór nowych władz w Spółdzielni Mieszkaniowej Cuprum miał być zwykłą reorganizacją, rutynową korektą, technicznym uporządkowaniem spraw po miesiącach chaosu. Ale w Polkowicach nic nie jest „zwykłe”, gdy w grę wchodzą wpływy, stołki. I tak, jak pisaliśmy na początku listopada: prezesem i wiceprezesem zostali radni: Ireneusz Traczyk (wieloletni stronnik W. Wabika) i Sł. Tarnowski (Lepsze Polkowice). Do tego grona dołączyła doświadczona w pracy w spółdzielni Iwona Okaj-Krajewska.

Męska część zarządu SM Cuprum, to osoby aktywne w lokalnej polityce, a ich wybór stał się symbolem czegoś znacznie większego niż sama spółdzielnia...

Jeszcze kilka lat temu lokalna scena polityczna była spolaryzowana: obóz obecnego burmistrza (ex-PdMP) kontra ugrupowania domagające się zmian, krytykujące styl rządzenia, zarządzanie gminnymi instytucjami, brak przejrzystości. Formacje takie jak Lepsze Polkowice stawiały się w kontrze do ówczesnej władzy, idąc do wyborów z hasłami rozliczeń, kontroli i „nowej jakości”. Dziś część dawnych krytyków stoi ramię w ramię z tymi, których tak otwarcie zwalczali. Dziś to wspólny front polityczny, coraz trudniejszy do odróżnienia w codziennej praktyce od ugrupowania, przeciw któremu kiedyś występowali.

A spółdzielnia? Spółdzielnia staje się cementem. Nie sposób nie zauważyć, że obsadzenie kluczowych funkcji w spółdzielni ludźmi bliskimi obecnemu układowi władzy przynosi kilka korzyści i nie tylko dla samej spółdzielni. To nie jest zarzut. To opis mechanizmu. W ten sposób działa polityka, szczególnie lokalna, gdzie dostęp do instytucji publicznych i spółdzielczych oznacza realne narzędzia działania. O ile w innych miastach podziały polityczne bywają trwałe, o tyle Polkowice mają swoją własną logikę. Tu nic nie jest dane raz na zawsze. Tu jedyną niezmienną jest… zmienność. Zmieniają się hasła, koalicje, deklaracje ideowe.

Jedni porzucają stare hasła i dołączają do grupy trzymającej władze, inni zapomnieli, że w ogóle podpisywali jakieś umowy koalicyjne (WW)...

Dlaczego akurat spółdzielnia jest tak cennym łupem? Bo SM Cuprum to nie tylko administracja budynków. To stabilne finanse, setki decyzji o wartości liczonych w milionach złotych, a przede wszystkim dostęp do mieszkańców. Władza nad spółdzielnią to władza nad jedną z największych zorganizowanych grup społecznych w mieście. To możliwość budowania kapitału zaufania, pozycji, wpływu, widoczności. 

SM Cuprum stała się kolejnym elementem układanki, która pokazuje, jak elastyczna może być lokalna scena polityczna, gdy stawką są wpływy. Dawni przeciwnicy razem, dawni adwersarze uśmiechnięci do wspólnego zdjęcia, dawne deklaracje wyciszone. To już nie zaskakuje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

KOMENTARZE
Autor komentarza: ProcTreść komentarza: Jak to jest - burmistrz Wabik twierdił, że żeby nie zwiększac zadłuzenia, będa wykonywane tylko te inwestycje które mają dofinansowanie. Jakoś ulica Słubicka dofinansowania nie dostała i cała kwota idzie z budżetu Polkowic.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:46Źródło komentarza: Rusza budowa ul. SłubickiejAutor komentarza: KorektaTreść komentarza: Do powyżej - W ogłoszeniu o zamówieniu (2026/BZP 00134636) oraz w dostępnym pliku PDF nie ma takiej samej kwoty. Gmina nie ujawniła wartości szacunkowej publicznie (co jest dozwolone przez Prawo zamówień publicznych).Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:25Źródło komentarza: Rusza budowa ul. SłubickiejAutor komentarza: Dziwne.Treść komentarza: Dane postępowania: Numer ogłoszenia o zamówieniu: 2026/BZP 00134636 Numer ogłoszenia o udzieleniu zamówienia (wynik): 2026/BZP 00198048 Zamawiający: Gmina Polkowice Przedmiot zamówienia: budowa ok. 165 mb drogi wraz z ok. 300 mb chodników, 27 miejscami parkingowymi, kanalizacją deszczową, oświetleniem drogowym, zjazdami indywidualnymi i kanałem technologicznym Wartość szacunkowa zamówienia podana przez Zamawiającego: 1 200 777 zł (netto) Liczba złożonych ofert: 9 Najkorzystniejsza oferta (wybrana i podpisana umowa): Cechini Marcin Gil – DOKŁADNIE TAKA SAMA - 1 200 777 zł (kryteria: 60% cena + 40% okres gwarancji – 5 lat) Data podpisania umowy: 14 kwietnia 2026 r. (spotkanie Burmistrza z mieszkańcami - co za przypadek) Oraz : Postępowanie nie przyniosło żadnych oszczędności mimo zgłoszenia 9 ofert – wybrana cena była identyczna z wartością szacunkową co do złotówki. Przy dużej liczbie ofert rynkowa konkurencja zazwyczaj powoduje obniżenie ceny względem wartości szacunkowej o 5–15% lub więcej. Brak jakiejkolwiek obniżki budzi wątpliwości co do rzetelności oszacowania wartości zamówienia. Zakres robót dotyczy bardzo krótkiego odcinka (tylko 165 mb), co generuje stosunkowo wysokie koszty stałe (mobilizacja, nadzór, odbiory itp.). Zamawiający nie przeprowadził przetargu w formule pakietowej (kilka ulic jednocześnie z Wieloletniego Planu Budowy Dróg), co mogło pozbawić gminę efektu skali i wygenerować niepotrzebnie wyższą cenę jednostkową (ok. 7 277 zł za 1 mb jezdni). Koszt inwestycji w całości sfinansowano z budżetu gminy (bez dotacji zewnętrznej), co dodatkowo zwiększa znaczenie prawidłowej optymalizacji wydatków publicznych ?? Tyle pytań, a to dopiero jedna droga . . . ??! Hmmm - "Czy Zamawiający dochował należytej staranności przy szacowaniu wartości zamówienia oraz czy podjęto działania mające na celu optymalizację kosztów (m.in. bundling zamówień).????"Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:04Źródło komentarza: Rusza budowa ul. Słubickiej