WW: Miniony rok był dla związku okresem intensywnej pracy. Jak podsumuje go Pan z perspektywy przewodniczącego?
MK:
– To był rok bardzo odpowiedzialny i wymagający. Skupialiśmy się na tym, co dla pracowników najważniejsze: ochronie praw, stabilnych warunkach pracy i bezpieczeństwie. Aktywnie uczestniczyliśmy w negocjacjach płacowych, jako strona Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, dbając o to, by rozmowy miały charakter merytoryczny i partnerski, a ich efekty realnie przekładały się na sytuację załogi.
WW: Jakie obszary działalności związku były szczególnie istotne w ostatnich miesiącach?
MK:
– Bardzo ważna była nasza praca w komisjach socjalnych. Uczestniczyliśmy w opiniowaniu i podejmowaniu decyzji dotyczących podziału środków socjalnych. Równie istotna była działalność w Zakładowej Komisji BHP: regularne przeglądy stanowisk pracy, zgłaszanie nieprawidłowości i inicjowanie działań naprawczych mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo pracowników.
WW: Związek to jednak nie tylko sprawy formalne.
MK:
– Zdecydowanie. Dużą wagę przykładamy do integracji środowiska pracowniczego. Wspieramy inicjatywy skierowane do pracowników i ich rodzin, bo poczucie wspólnoty i dobre relacje są fundamentem silnej załogi. Związek zawodowy powinien być obecny zarówno w sprawach trudnych, jak i w tych, które budują więzi i wzmacniają solidarność.
WW: Jak dziś wygląda dialog strony społecznej z pracodawcą?
MK:
– Dialog społeczny jest konieczny, choć nie zawsze łatwy. Zależy nam na tym, aby rozmowy nie były pozorne, lecz prowadziły do konkretnych ustaleń. Pracownicy oczekują stabilności, przewidywalności i szacunku. I to są wartości, o które jako związek konsekwentnie zabiegamy.
WW: W kończy się powoli kampania wyborcza przedstawicieli załogi do rady nadzorczej KGHM Polska Miedź. Dlaczego są one tak ważne?
MK:
– Rada nadzorcza to miejsce, w którym zapadają decyzje dotyczące kierunków rozwoju spółki, inwestycji, bezpieczeństwa finansowego i stabilności zatrudnienia. Obecność przedstawicieli załogi w tym gremium sprawia, że głos pracowników jest słyszany na najwyższym poziomie.
WW: Dlaczego zdecydował się Pan kandydować?
MK:
– Wynika to z mojego doświadczenia związkowego i przekonania, że interesy pracowników muszą być reprezentowane również tam, gdzie zapadają kluczowe decyzje strategiczne. Kandyduję z ramienia Federacji Związków Zawodowych w KGHM, z okręgu pierwszego obejmującego wszystkie Oddziały i Centralę. To naturalne uzupełnienie pracy, którą wykonuję jako przewodniczący związku.
WW: Jak wygląda kampania wyborcza z Pana perspektywy?
MK:
– To przede wszystkim rozmowy z pracownikami, spotkania w oddziałach i wsłuchiwanie się w ich oczekiwania. Kampania nie polega na obietnicach bez pokrycia, ale na prezentowaniu doświadczenia i realnej wizji roli przedstawiciela załogi w radzie nadzorczej.
WW: Jakie kwestie powinny być priorytetem dla przedstawicieli pracowników w radzie nadzorczej?
MK:
– Bezpieczeństwo zatrudnienia, odpowiedzialna polityka inwestycyjna i długofalowy rozwój spółki. Rada nadzorcza ma ogromny wpływ na kierunki strategiczne, dlatego perspektywa pracownicza musi być tam stale obecna.
WW: Na zakończenie: dlaczego warto oddać głos właśnie na Pana?
MK:
– Od lat działam po stronie pracowników i znam realia ich pracy z codziennego doświadczenia. Uczestniczyłem w wielu negocjacjach, w których trzeba było łączyć odpowiedzialność za firmę z troską o ludzi. Chcę być członkiem rady nadzorczej, który aktywnie analizuje decyzje zarządu, zadaje trudne pytania i konsekwentnie przypomina, że siłą KGHM są jego pracownicy. Głos oddany na mnie to głos za doświadczeniem, odpowiedzialnością i rzeczywistą reprezentacją interesów załogi.
WW: Dziękuję za rozmowę.
MK: Również dziękuję.

![Klaudia. Kobieta pracująca [EDIT!] Klaudia. Kobieta pracująca [EDIT!]](https://static2.wieszwiecej.com.pl/data/articles/sm-4x3-klaudia-kobieta-pracujaca-1754483914.jpg)




Napisz komentarz
Komentarze