Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 14 stycznia 2026 14:47
Polkowice

Powrót, którego nikt się nie spodziewał, a jednak wszyscy przewidzieli

W Polkowicach znów zrobiło się swojsko. Jak w starym serialu, którego nikt nie anulował, tylko zmieniał pory emisji. Oto bowiem na scenę spółek miejskich wracają dawni bohaterowie drugiego planu: Arkadiusz Bloch w PTBS oraz Renata Dembek w PPK. A wszystko to w cieniu dawnego układu, którego twarzą jest Wiesław Wabik.
Powrót, którego nikt się nie spodziewał, a jednak wszyscy przewidzieli

Źródło: polkowice.eu

Zacznijmy od faktów, bo satyra lubi solidne fundamenty. Arkadiusz Bloch przez lata obecny w lokalnym samorządzie (b. zastępca W. Wabika), blisko władzy, blisko decyzji, myśliwy z zamiłowania. Dziś znów odnajduje się w strukturach miejskich. Tym razem w PTBS. Co szczególnie rozczula purystów procedur? Brak konkursu. Ot, powrót w stylu „drzwi były uchylone”.

Renata Dembek, także b. wiceburmistrz W. Wabika, melduje się w PPK w Polkowicach. Doświadczenie? Jest. Zaufanie dawnych współpracowników? Najwyraźniej również. Zaskoczenie opinii publicznej? Umiarkowane, wszak Polkowice nie raz widziały déjà vu.

Krytycy od lat powtarzają, że to właśnie takie personalne konfiguracje, gabinetowe pewniki, brak świeżej krwi i samozadowolenie, dołożyły swoje „kamyczki” do wyborczej porażki Wiesława Wabika w 2018 roku. Oczywiście, polityka to sport zespołowy, a wyników nie przegrywa się w pojedynkę. Ale gdy orkiestra gra fałszywie, dyrygent zawsze słyszy najgłośniej.

Powrót dawnych współpracowników do kluczowych spółek gminnych bywa interpretowany jako symboliczny comeback starego układu. Jedni widzą w tym stabilność i „sprawdzone ręce”. Inni muzeum personalne, w którym eksponaty regularnie wyciąga się z gabloty i stawia z powrotem na piedestale.

Takich perełek w miejskiej układance jest wiele. Ale o nich i o tym później.

Tu pointa robi się przewrotna. Opozycja może otwierać szampana. Jeśli historia lubi się powtarzać, to powrót tych samych nazwisk do tych samych struktur może okazać się najlepszą kampanią negatywną bez wydawania złotówki. Bo jeśli znów pojawią się te same błędy, a już się pojawiają, to i „kamyczki” nie każą na siebie długo czekać.

A Polkowice? Polkowice będą obserwować. Bo nic tak nie bawi i nie uczy, jak polityka lokalna w odcinkach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

KOMENTARZE
Autor komentarza: HenioTreść komentarza: Wspaniały Sport tylko naród tępy i tylko piłka nożna i piłka nożnaData dodania komentarza: 20.11.2025, 10:21Źródło komentarza: Spróbuj rugby z MiedziowymiAutor komentarza: MateuszTreść komentarza: Pewnie "nie potrafi" postępować z ludźmi, wiec mu się aquapark przewraca.Data dodania komentarza: 17.11.2025, 10:31Źródło komentarza: Najnowsza atrakcja polkowickiego Aquaparku: przerwa techniczna w wersji nieskończonejAutor komentarza: ten na K. ;) ;) :)Treść komentarza: „Wow, gratulacje! 🥳 Aquapark po „kompleksowym remoncie”, otwarty w tym roku, a już w przerwie technicznej w wersji nieskończonej — to dopiero tempo! Pan Kowalski, który kiedyś był tym, który chciał zaorać ten projekt (bo „szkoda kasy na pudrowanie trupa”), nagle stał się kapitanem okrętu, który… chyba pali dziurę w bottlu z wodą. (wieszwiecej.com.pl ) Coś tu pachnie co najmniej kontrastycznie: • Remont kapitalny → otwarcie → natychmiastowa „przerwa techniczna”. • Zarządca z przeszłością „likwidatora” → teraz główny promotor („największej atrakcji”). • Komunikaty typu „wkrótce”, „terminy nieznane”, „przerwa techniczna” → odpadający zaufanie mieszkańców. Pytania (tak, przecież lubimy je zadawać): – Kiedy remont był „kompleksowy”, jakie konkretnie prace wykonano, i czemu już nie działa? – Czy mieszkańcy otrzymali raport-rozliczenie: ile kosztowało, na jak długo miało wystarczyć, kto odpowiada za serwis i opóźnienia? – Czy dziś, kiedy projekt wygląda jak „otwarte-zamknięte”, można powiedzieć: to inwestycja dla ludzi czy dla kamerek otwarcia? Bo wiecie… łatwo być bohaterem otwarcia. Trudniej być odpowiedzialnym za działanie. A kiedy człowiek, który kiedyś głównie krzyczał „nie róbmy tego bo szkoda” — dziś jest głównym promotorem, to albo wielki zwrot fabuły… albo po prostu kolejna scena w spektaklu „inwestycje w gminie”. Czekam na finalne rozliczenie. Do tej pory mamy „przerwę techniczną” i dużo pytań. A jeśli mieszkańcy zapłacili za remont i otwarcie — zasługują na coś więcej niż memy. Brawo Polkowice. Brawo zarządzanie. Ale czas na konkret, nie tylko gwizdki i bębny. 🎺”Data dodania komentarza: 17.11.2025, 01:09Źródło komentarza: Najnowsza atrakcja polkowickiego Aquaparku: przerwa techniczna w wersji nieskończonej