Liceum Ogólnokształcące w Polkowicach nie figuruje ani w rankingu wojewódzkim, ani w ogólnopolskim. Nie dlatego, że ktoś o nim zapomniał. Po prostu jego wyniki są tak skromne, że nie da się ich pomylić z sukcesem. Rankingi Perspektyw nie są idealne, ale mają jedną bezlitosną cechę: opierają się na liczbach. A liczby, w przeciwieństwie do przemówień, nie dają się zagadać.
Od lat. Bez zmiany trendu. Bez planu naprawczego. Bez presji. Władze powiatu nie mają problemu z obecnością tam, gdzie są kamery: studniówki, jubileusze, akademie. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba odpowiedzieć na proste pytanie: dlaczego liceum ogólnokształcące w mieście powiatowym, w najbogatszej gminie w Polsce nie liczy się edukacyjnie ani w regionie, ani w kraju?
Na to pytanie odpowiedzi brak. Bo łatwiej przeciąć wstęgę niż przeciąć wieloletnią przeciętność.
I podkreślmy: to nie jest wina młodzieży! To jest efekt polityki powiatu, który przez lata uznał, że liceum „jakieś” wystarczy. Dopóki liceum będzie traktowane jak obowiązkowa rubryka w budżecie powiatu, gminy, a nie strategiczna inwestycja, dopóty młodzi ludzie będą wyjeżdżać. Bo w edukacji, podobnie jak w polityce, nieobecność w rankingach nie jest krzywdą. Jest diagnozą.
I warto wreszcie przestać udawać, że to cudza wina, panowie starostowie...
Rankingi dostępne są: TUTAJ





![Klaudia. Kobieta pracująca [EDIT!] Klaudia. Kobieta pracująca [EDIT!]](https://static2.wieszwiecej.com.pl/data/articles/sm-4x3-klaudia-kobieta-pracujaca-1754483914.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze