Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 6 maja 2026 15:25
Region

Prawicowe nastroje przed wyborami. KGHM, Konfederacja i ryzyko utraty mandatu przez PO

Przyszłoroczne wybory do Parlamentu RP coraz wyraźniej zapowiadają się jako test siły mobilizacji elektoratu, a nie pojedynczych nazwisk. W regionie legnicko-jeleniogórskim istotnym sygnałem stały się niedawne wybory do rady nadzorczej KGHM Polska Miedź, które potwierdziły trwałość konserwatywnych i związkowych nastrojów. To tło ma znaczenie, bo w ostatniej elekcji Platforma Obywatelska utrzymała mandat minimalną różnicą, a Konfederacja była bardzo blisko jego przejęcia.

Zwycięstwo kandydatów związanych z zapleczem związkowym w KGHM nie jest równoznaczne z poparciem dla konkretnej partii. Jest jednak czytelnym sygnałem: zdyscyplinowane środowiska pracownicze potrafią się mobilizować i chętnie wspierają postulaty konserwatywne oraz antyestablishmentowe. W kampanii parlamentarnej taka mobilizacja bywa decydująca, zwłaszcza w okręgach, gdzie o mandacie rozstrzygają setki głosów.

W tym kontekście pojawia się kandydatura Miszczyka. Nie jest ona ani przełomowa, ani wyjątkowa sama w sobie. Deklarowana niezależność nie zmienia faktu, że jego zaplecze organizacyjne opiera się na silnych, zdyscyplinowanych strukturach związkowych "Niezależnych" oraz środowiskach ideowo z Konfederacji. To nie tworzy „nowej jakości” politycznej, lecz stanowi kanał przepływu głosów, które wcześniej rozpraszały się między różnymi listami.

Warto podkreślić: nie chodzi o osobistą siłę kandydata, lecz o mechanizm. W regionie, gdzie Konfederacji niewiele zabrakło do mandatu, nawet umiarkowanie rozpoznawalna postać, jeśli ma zaplecze zdolne dowieźć frekwencję, może odegrać rolę czynnika przesuwającego mandat.

I owszem, zagrożenie dla KO nie wynika z „fenomenu” jednego kandydata, lecz z nałożenia się trzech zjawisk:

  1. utrzymujących się prawicowych nastrojów widocznych w środowiskach pracowniczych,
  2. rosnącej rozpoznawalności i organizacji Konfederacji,
  3. efektu mobilizacyjnego związków zawodowych, które potrafią skutecznie dowozić głosy.

W takiej konfiguracji nawet niewielkie przesunięcie elektoratu wystarczy, by odebrać KO ostatni mandat w okręgu. Nie ma tu miejsca na politycznych bohaterów, ani „czarne konie”. Jest za to chłodna arytmetyka wyborcza. Wybory w KGHM pokazały potencjał mobilizacji, Konfederacja udowodniła, że jest blisko mandatu, a kandydatura Miszczyka pełni rolę technicznego węzła, przez który te głosy mogą się skumulować.

Jeśli obecne trendy się utrzymają, Koalicja Obywatelska stanie przed jednym z najtrudniejszych pojedynków w regionie: nie z konkretną osobą, lecz z dobrze zorganizowanym i zdyscyplinowanym zapleczem prawicowym, który sprawi, że ostatni mandat KO będzie pierwszym Konfederacji. 

Chyba, że się obudzi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

KOMENTARZE
Autor komentarza: ProcTreść komentarza: Jak to jest - burmistrz Wabik twierdił, że żeby nie zwiększac zadłuzenia, będa wykonywane tylko te inwestycje które mają dofinansowanie. Jakoś ulica Słubicka dofinansowania nie dostała i cała kwota idzie z budżetu Polkowic.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:46Źródło komentarza: Rusza budowa ul. SłubickiejAutor komentarza: KorektaTreść komentarza: Do powyżej - W ogłoszeniu o zamówieniu (2026/BZP 00134636) oraz w dostępnym pliku PDF nie ma takiej samej kwoty. Gmina nie ujawniła wartości szacunkowej publicznie (co jest dozwolone przez Prawo zamówień publicznych).Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:25Źródło komentarza: Rusza budowa ul. SłubickiejAutor komentarza: Dziwne.Treść komentarza: Dane postępowania: Numer ogłoszenia o zamówieniu: 2026/BZP 00134636 Numer ogłoszenia o udzieleniu zamówienia (wynik): 2026/BZP 00198048 Zamawiający: Gmina Polkowice Przedmiot zamówienia: budowa ok. 165 mb drogi wraz z ok. 300 mb chodników, 27 miejscami parkingowymi, kanalizacją deszczową, oświetleniem drogowym, zjazdami indywidualnymi i kanałem technologicznym Wartość szacunkowa zamówienia podana przez Zamawiającego: 1 200 777 zł (netto) Liczba złożonych ofert: 9 Najkorzystniejsza oferta (wybrana i podpisana umowa): Cechini Marcin Gil – DOKŁADNIE TAKA SAMA - 1 200 777 zł (kryteria: 60% cena + 40% okres gwarancji – 5 lat) Data podpisania umowy: 14 kwietnia 2026 r. (spotkanie Burmistrza z mieszkańcami - co za przypadek) Oraz : Postępowanie nie przyniosło żadnych oszczędności mimo zgłoszenia 9 ofert – wybrana cena była identyczna z wartością szacunkową co do złotówki. Przy dużej liczbie ofert rynkowa konkurencja zazwyczaj powoduje obniżenie ceny względem wartości szacunkowej o 5–15% lub więcej. Brak jakiejkolwiek obniżki budzi wątpliwości co do rzetelności oszacowania wartości zamówienia. Zakres robót dotyczy bardzo krótkiego odcinka (tylko 165 mb), co generuje stosunkowo wysokie koszty stałe (mobilizacja, nadzór, odbiory itp.). Zamawiający nie przeprowadził przetargu w formule pakietowej (kilka ulic jednocześnie z Wieloletniego Planu Budowy Dróg), co mogło pozbawić gminę efektu skali i wygenerować niepotrzebnie wyższą cenę jednostkową (ok. 7 277 zł za 1 mb jezdni). Koszt inwestycji w całości sfinansowano z budżetu gminy (bez dotacji zewnętrznej), co dodatkowo zwiększa znaczenie prawidłowej optymalizacji wydatków publicznych ?? Tyle pytań, a to dopiero jedna droga . . . ??! Hmmm - "Czy Zamawiający dochował należytej staranności przy szacowaniu wartości zamówienia oraz czy podjęto działania mające na celu optymalizację kosztów (m.in. bundling zamówień).????"Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:04Źródło komentarza: Rusza budowa ul. Słubickiej