W ostatnich miesiącach uważnie słuchaliśmy opinii i uwag mieszkańców gminy Jerzmanowa, którzy obawiali się potencjalnej inwestycji KGHM w ich okolicy. W przestrzeni publicznej pojawiało się również wiele, czasem sprzecznych informacji, które w zrozumiały sposób mogły wywoływać niepokój. Jako odpowiedzialny partner lokalnych społeczności, chcemy w sposób transparentny mówić o faktach i mitach związanych z tą inwestycją, dając mieszkańcom możliwość jej samodzielnej i świadomej oceny.
Przygotowany projekt jest naszą odpowiedzą na zgłaszane oczekiwania i zaproszeniem do dyskusji o wspólnej przyszłości Zagłębia Miedziowego. Już dziś deklarujemy, że zbiornik retencyjny w Jerzmanowej byłby o wiele niższy od maksymalnych parametrów jakie znalazły się we wniosku do Planu ogólnego gminy, istotnie oddalony od zabudowań oraz wkomponowany w krajobraz okolicy. Ponadto, zastosowane rozwiązania technologiczne zapewnią maksymalne bezpieczeństwo dla mieszkańców i środowiska naturalnego. Jednocześnie liczymy na otwartość i zrozumienie znaczenia planowanych inwestycji dla przyszłości nie tylko spółki, lecz również dziesiątek tysięcy naszych pracowników, ich rodzin oraz przyszłych pokoleń mieszkańców regionu.
Jak może wyglądać zbiornik w Jerzmanowej?
Zbiornik byłby zlokalizowany około 1 kilometra od najbliższych zabudowań. Jego powierzchnia wynosiłaby około 30ha, a wysokość skarp wynosiłaby kilkanaście metrów w najwyższym punkcie. Są to parametry znacznie mniejsze od wskazanych we wniosku, co jest naturalne przy tego typu działaniach.
Jaka jest jego planowana funkcja?
Planowany zbiornik, ze względów technologicznych, jak również formalnych, nigdy nie będzie mógł pełnić funkcji składowiska odpadów poflotacyjnych – nigdy nie stanie się drugim Żelaznym Mostem. Jego jedynym przeznaczeniem będzie retencja wód pokopalnianych odprowadzanych z wyrobisk pobliskich zakładów górniczych. Inwestycja jest planowana z uwzględnieniem rygorystycznych norm środowiskowych zakładających m.in. pełną izolację gromadzonych wód od podłoża i lokalnych cieków wodnych. Zgodnie z przyjętymi założeniami retencja wód w zbiorniku odbywałaby się przez kilka miesięcy w roku, w okresie najniższego poziomu wód w Odrze. Możliwe jest aby docelowo okolica zbiornika mogła pełnić funkcje rekreacyjne i w ten sposób służyć mieszkańcom.
Dlaczego KGHM potrzebuje zbiorników retencyjnych?
Polska Miedź planuje rozbudowę systemu gospodarki wodnej, aby zminimalizować oddziaływanie na środowisko naturalne poprzez zwiększoną zdolność do retencji wód kopalnianych, a tym samym ograniczenie wpływu na rzekę Odrę w okresach długotrwałej suszy. Jest to kluczowe przede wszystkim z powodu stałego napływu wód podziemnych do wyrobisk pobliskich kopalni. Bez stałej kontroli woda stanowiłaby niebezpieczeństwo dla pracujących pod ziemią górników, a w skrajnym przypadku mogłaby uniemożliwić eksploatację złóż na terenie Zagłębia Miedziowego. Budowa jednego lub kilku zbiorników retencyjnych jest jednym z rozważanych aktualnie przez Spółkę scenariuszy, który ze względu na zmiany klimatyczne, może umożliwić bezpieczne funkcjonowanie KGHM przez następne dziesięciolecia. Ponadto, działania te wpisują się w szereg krajowych i zagranicznych inicjatywy, których celem jest ograniczenie oddziaływania przemysłu na środowisko naturalne.
Otwarci na dialog z mieszkańcami
Rozumiemy obawy mieszkańców gminy Jerzmanowa – naszych sąsiadów - związane z wnioskiem Spółki o wpisaniu do Planu ogólnego gminy możliwości budowy zbiornika retencyjnego. Jesteśmy jednak przekonani, że przez dialog i merytoryczną rozmowę o potrzebach, oczekiwaniach i obawach obu stron, uda nam się osiągnąć kompromis, który z jednej strony umożliwi realizację ważnych dla KGHM inwestycji, a z drugiej zminimalizuje ich ewentualny wpływ na komfort życia mieszkańców lokalnych miejscowości.

![Klaudia. Kobieta pracująca [EDIT!] Klaudia. Kobieta pracująca [EDIT!]](https://static2.wieszwiecej.com.pl/data/articles/sm-4x3-klaudia-kobieta-pracujaca-1754483914.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze