Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 6 maja 2026 17:15
Polkowice

Zapłacisz za parking w Polkowicach?

W Polkowicach znów wzrósł hałas wokół pomysłu wprowadzenia strefy płatnego parkowania w centrum miasta. Temat, który burmistrz Wiesław Wabik opisuje jako „złożony i wymagający konsultacji”, w praktyce wygląda coraz wyraźniej jak próba przeniesienia ciężaru finansowego na kierowców i mieszkańców, bez realnego rozwiązania problemów komunikacyjnych.

Pomysł, który jak sugerują władze, ma uporządkować przestrzeń publiczną i zwiększyć rotację pojazdów, spotyka się ze sceptycyzmem i wątpliwościami społeczności. Elementem dyskusji jest nawet koncepcja, by dostęp do parkowania mieli tylko posiadacze abonamentu lub osoby zameldowane pod konkretnymi adresami, posiadające Polkowicką Kartę Mieszkańca. To rozwiązanie, które w praktyce dzieli użytkowników przestrzeni, faworyzując jednych i wykluczając innych, wynajmujących, młodych ludzi bez stałego meldunku, opiekunów starszych, czy osoby spoza centrum.

Co więcej, abonament sam w sobie nie tworzy nowych miejsc parkingowych, przenosi tylko samochody na ulice osiedlowe i boczne, pogłębiając problem tam, gdzie dziś go nie ma lub jest słabszy. 

Tymczasem w sąsiednim Lubinie, mimo większego ruchu i realnych korków w centrum, strefy płatnego parkowania nie ma i nikt poważnie nie rozważa jej wprowadzenia. Mieszkańcy mogą zostawić samochód za darmo, a miasto nie decyduje się na dodatkowe obciążenie portfeli ludzi, którzy już mierzą się z rosnącymi kosztami życia. Brak płatnych stref w Lubinie pokazuje, że problemy komunikacyjne można rozwiązywać inaczej, bez konieczności wprowadzania opłat. 

Burmistrz Polkowic wskazuje, że decyzję w tej sprawie powinni podjąć mieszkańcy podczas konsultacji społecznych, a magistrat ma ujawnić wszystkie argumenty „za i przeciw”. Jednak po raz kolejny pojawia się pytanie: czy konsultacje są szczerą próbą dialogu z mieszkańcami, czy tylko sposobem na uspokojenie społecznych emocji przed i po wprowadzeniu niepopularnych zmian?

W poprzedniej kadencji gmina już przygotowała dokumentację do wprowadzenia strefy w centrum, a mimo to odłożono je bez pytań o opinię mieszkańców. Czy teraz będzie inaczej, skoro wiele kontrowersyjnych kwestii, jak zasady abonamentów czy kwestie wpływu na mały biznes, wciąż nie zostało rozstrzygniętych?

Różnica postawy dwóch miast regionu jest uderzająca: jeden samorząd decyduje się na opłaty, drugi ucieka od nich. Polkowice stoją dziś przed wyborem pomiędzy rzeczywistą poprawą jakości życia a biurokratyczno-fiskalnym rozwiązaniem, które może pogłębić nierówności i skomplikować życie mieszkańcom. Konsultacje, jeśli mają sens, powinny być otwarte, konkretne i oparte na realnych analizach, a nie na ogólnikach i PR-owych hasłach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

KOMENTARZE
Autor komentarza: ProcTreść komentarza: Jak to jest - burmistrz Wabik twierdił, że żeby nie zwiększac zadłuzenia, będa wykonywane tylko te inwestycje które mają dofinansowanie. Jakoś ulica Słubicka dofinansowania nie dostała i cała kwota idzie z budżetu Polkowic.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:46Źródło komentarza: Rusza budowa ul. SłubickiejAutor komentarza: KorektaTreść komentarza: Do powyżej - W ogłoszeniu o zamówieniu (2026/BZP 00134636) oraz w dostępnym pliku PDF nie ma takiej samej kwoty. Gmina nie ujawniła wartości szacunkowej publicznie (co jest dozwolone przez Prawo zamówień publicznych).Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:25Źródło komentarza: Rusza budowa ul. SłubickiejAutor komentarza: Dziwne.Treść komentarza: Dane postępowania: Numer ogłoszenia o zamówieniu: 2026/BZP 00134636 Numer ogłoszenia o udzieleniu zamówienia (wynik): 2026/BZP 00198048 Zamawiający: Gmina Polkowice Przedmiot zamówienia: budowa ok. 165 mb drogi wraz z ok. 300 mb chodników, 27 miejscami parkingowymi, kanalizacją deszczową, oświetleniem drogowym, zjazdami indywidualnymi i kanałem technologicznym Wartość szacunkowa zamówienia podana przez Zamawiającego: 1 200 777 zł (netto) Liczba złożonych ofert: 9 Najkorzystniejsza oferta (wybrana i podpisana umowa): Cechini Marcin Gil – DOKŁADNIE TAKA SAMA - 1 200 777 zł (kryteria: 60% cena + 40% okres gwarancji – 5 lat) Data podpisania umowy: 14 kwietnia 2026 r. (spotkanie Burmistrza z mieszkańcami - co za przypadek) Oraz : Postępowanie nie przyniosło żadnych oszczędności mimo zgłoszenia 9 ofert – wybrana cena była identyczna z wartością szacunkową co do złotówki. Przy dużej liczbie ofert rynkowa konkurencja zazwyczaj powoduje obniżenie ceny względem wartości szacunkowej o 5–15% lub więcej. Brak jakiejkolwiek obniżki budzi wątpliwości co do rzetelności oszacowania wartości zamówienia. Zakres robót dotyczy bardzo krótkiego odcinka (tylko 165 mb), co generuje stosunkowo wysokie koszty stałe (mobilizacja, nadzór, odbiory itp.). Zamawiający nie przeprowadził przetargu w formule pakietowej (kilka ulic jednocześnie z Wieloletniego Planu Budowy Dróg), co mogło pozbawić gminę efektu skali i wygenerować niepotrzebnie wyższą cenę jednostkową (ok. 7 277 zł za 1 mb jezdni). Koszt inwestycji w całości sfinansowano z budżetu gminy (bez dotacji zewnętrznej), co dodatkowo zwiększa znaczenie prawidłowej optymalizacji wydatków publicznych ?? Tyle pytań, a to dopiero jedna droga . . . ??! Hmmm - "Czy Zamawiający dochował należytej staranności przy szacowaniu wartości zamówienia oraz czy podjęto działania mające na celu optymalizację kosztów (m.in. bundling zamówień).????"Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:04Źródło komentarza: Rusza budowa ul. Słubickiej