Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 6 maja 2026 14:09
Region

Szkoły pod presją. Protesty w Lubinie i pytania o przyszłość SP3 w Polkowicach

Zagłębie Miedziowe mierzy się z falą trudnych decyzji dotyczących oświaty. W Lubinie likwidacja szkoły wywołała protesty i skargę do wojewody. W powiecie głogowskim mieszkańcy mobilizują się w obronie swojej placówki. W Polkowicach coraz częściej mówi się o likwidacji Szkoły Podstawowej nr 3. Jedynej z basenem.
Szkoły pod presją. Protesty w Lubinie i pytania o przyszłość SP3 w Polkowicach

Źródło: lubin.pl

W Lubinie procedura likwidacji jednej z placówek oświatowych stała się jednym z najbardziej gorących tematów lokalnej debaty. Podczas sesji rady miasta rodzice apelowali o wstrzymanie uchwały, wskazując na brak wystarczających konsultacji i, ich zdaniem, pośpiech w podejmowaniu decyzji. Nie zabrakło mocnych słów i wzruszających wystąpień. Rodzice podkreślali, że szkoła to nie tylko miejsce nauki, ale przestrzeń budowania relacji i poczucia bezpieczeństwa dzieci. W reakcji na uchwałę intencyjną o likwidacji złożono skargę do wojewody, która może zbadać zgodność decyzji z prawem i ewentualnie ją uchylić.

Władze miasta argumentują, że decyzja wynika z twardych danych: liczba uczniów w kolejnych rocznikach maleje, a utrzymanie małych oddziałów generuje coraz większe koszty. Samorząd zapewnia, że dzieci znajdą miejsca w innych szkołach, a nauczycielom zostaną zaproponowane etaty w miejskim systemie oświaty. Mimo to społeczny sprzeciw nie słabnie. Niepokój widać również w powiecie głogowskim. W Wilkowie, mieszkańcy zaczęli organizować spotkania i zbierać podpisy w obronie lokalnej szkoły, obawiając się jej przekształcenia w filię lub całkowitej likwidacji.

Dla niewielkich miejscowości szkoła to często centrum życia społecznego. Jej zamknięcie oznacza nie tylko konieczność dowożenia dzieci do innych placówek, ale też stopniowe osłabienie lokalnej wspólnoty. Rodzice wskazują, że młodsze dzieci będą musiały pokonywać większe odległości, a to rodzi obawy o komfort i bezpieczeństwo. Choć formalne decyzje w powiecie głogowskim nie wszędzie jeszcze zapadły, sama perspektywa zmian wywołuje napięcie.

Samorządy w całym Zagłębiu Miedziowym wskazują na ten sam problem: niż demograficzny. Coraz mniej dzieci rozpoczyna naukę w klasach pierwszych, co przekłada się na niższe subwencje oświatowe z budżetu państwa. Jednocześnie rosną koszty energii, utrzymania budynków i wynagrodzeń. W efekcie gminy dopłacają do oświaty coraz większe kwoty. Dla części z nich jedynym sposobem na zbilansowanie wydatków staje się reorganizacja sieci szkół, łączenie oddziałów, zmiana obwodów, a w niektórych przypadkach likwidacja placówek.

W Polkowicach uwaga mieszkańców skupia się na Szkole Podstawowej nr 3. Placówka funkcjonuje w dwóch budynkach i jest jedyną szkołą w gminie posiadającą basen. To właśnie ten element wyróżnia ją na tle innych szkół i sprawia, że ewentualne zmiany budzą szczególne emocje. Choć nie ma oficjalnej uchwały o likwidacji SP3, w przestrzeni publicznej pojawiają się informacje o analizach i możliwej reorganizacji. Rodzice pytają wprost: jeśli szkoła zostanie wygaszona lub połączona z inną placówką, czy basen również przestanie funkcjonować? Utrzymanie pływalni wiąże się z wysokimi kosztami, zwłaszcza w kontekście cen energii. Z drugiej strony, to miejsce, z którego korzystają nie tylko uczniowie, ale i mieszkańcy w ramach zajęć sportowych oraz nauki pływania. Dla wielu rodzin to ważny element oferty edukacyjnej i rekreacyjnej gminy.

Przypadek Lubina pokazuje, że likwidacja szkoły może stać się zarzewiem poważnego konfliktu społecznego. W powiecie głogowskim mieszkańcy już mobilizują się w obronie swoich placówek. W Polkowicach na razie dominuje oczekiwanie na jasne stanowisko władz, ale niepokój narasta.

Zagłębie Miedziowe stoi przed trudnym wyborem: jak dostosować system oświaty do realiów demograficznych i finansowych, nie tracąc przy tym tego, co dla mieszkańców najcenniejsze: lokalnych szkół jako serca społeczności. Odpowiedzi na te pytania mogą zapaść w najbliższych miesiącach i zadecydują o kształcie edukacji w regionie na kolejne lata.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

KOMENTARZE
Autor komentarza: ProcTreść komentarza: Jak to jest - burmistrz Wabik twierdił, że żeby nie zwiększac zadłuzenia, będa wykonywane tylko te inwestycje które mają dofinansowanie. Jakoś ulica Słubicka dofinansowania nie dostała i cała kwota idzie z budżetu Polkowic.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:46Źródło komentarza: Rusza budowa ul. SłubickiejAutor komentarza: KorektaTreść komentarza: Do powyżej - W ogłoszeniu o zamówieniu (2026/BZP 00134636) oraz w dostępnym pliku PDF nie ma takiej samej kwoty. Gmina nie ujawniła wartości szacunkowej publicznie (co jest dozwolone przez Prawo zamówień publicznych).Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:25Źródło komentarza: Rusza budowa ul. SłubickiejAutor komentarza: Dziwne.Treść komentarza: Dane postępowania: Numer ogłoszenia o zamówieniu: 2026/BZP 00134636 Numer ogłoszenia o udzieleniu zamówienia (wynik): 2026/BZP 00198048 Zamawiający: Gmina Polkowice Przedmiot zamówienia: budowa ok. 165 mb drogi wraz z ok. 300 mb chodników, 27 miejscami parkingowymi, kanalizacją deszczową, oświetleniem drogowym, zjazdami indywidualnymi i kanałem technologicznym Wartość szacunkowa zamówienia podana przez Zamawiającego: 1 200 777 zł (netto) Liczba złożonych ofert: 9 Najkorzystniejsza oferta (wybrana i podpisana umowa): Cechini Marcin Gil – DOKŁADNIE TAKA SAMA - 1 200 777 zł (kryteria: 60% cena + 40% okres gwarancji – 5 lat) Data podpisania umowy: 14 kwietnia 2026 r. (spotkanie Burmistrza z mieszkańcami - co za przypadek) Oraz : Postępowanie nie przyniosło żadnych oszczędności mimo zgłoszenia 9 ofert – wybrana cena była identyczna z wartością szacunkową co do złotówki. Przy dużej liczbie ofert rynkowa konkurencja zazwyczaj powoduje obniżenie ceny względem wartości szacunkowej o 5–15% lub więcej. Brak jakiejkolwiek obniżki budzi wątpliwości co do rzetelności oszacowania wartości zamówienia. Zakres robót dotyczy bardzo krótkiego odcinka (tylko 165 mb), co generuje stosunkowo wysokie koszty stałe (mobilizacja, nadzór, odbiory itp.). Zamawiający nie przeprowadził przetargu w formule pakietowej (kilka ulic jednocześnie z Wieloletniego Planu Budowy Dróg), co mogło pozbawić gminę efektu skali i wygenerować niepotrzebnie wyższą cenę jednostkową (ok. 7 277 zł za 1 mb jezdni). Koszt inwestycji w całości sfinansowano z budżetu gminy (bez dotacji zewnętrznej), co dodatkowo zwiększa znaczenie prawidłowej optymalizacji wydatków publicznych ?? Tyle pytań, a to dopiero jedna droga . . . ??! Hmmm - "Czy Zamawiający dochował należytej staranności przy szacowaniu wartości zamówienia oraz czy podjęto działania mające na celu optymalizację kosztów (m.in. bundling zamówień).????"Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:04Źródło komentarza: Rusza budowa ul. Słubickiej