Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 25 lutego 2026 23:44
Polkowice

Kupię mieszkanie od radnego za cenę z jego oświadczenia majątkowego

W Polkowicach rozpoczął się jeden z najbardziej wyczekiwanych sezonów czytelniczych roku: publikacja oświadczeń majątkowych. I jak co roku okazuje się, że to lektura nie tylko obowiązkowa, ale momentami wręcz fantastyczna. Bo oto lokalny rynek nieruchomości, przynajmniej na papierze, potrafi wyglądać jak zatrzymany w czasie.

W oświadczeniach radnych, szefów spółek można znaleźć prawdziwe perełki: mieszkania wycenione jakby boom cenowy nigdy nie nastąpił, działki, które zdają się pamiętać czasy modemów 56k, domy, których wartość najwyraźniej zatrzymała się gdzieś między denominacją złotego a wprowadzeniem pierwszych hipermarketów. Gdyby traktować te liczby jako ofertę rynkową, Polkowice stałyby się natychmiast najtańszym miejscem do życia w Polsce.

Na podstawie tegorocznych oświadczeń można by śmiało ogłosić kolejny program: rodzina na swoim, czyli ex-PdMP i kolejny: „Mieszkanie Plus…” (Ps. Coś po cichu mówi się, że takowy powstaje w PTBS-ie :) 

A już zupełnie serio. Tegoroczne oświadczenia to naprawdę interesujący materiał do refleksji. Pokazują: jak różnie można rozumieć „wartość”, jak długo żyją ceny z lat 90., i jak zmienił się rynek, choć nie zawsze zmieniły się wpisy w dokumentach i jak wiele, i jak wielu bohaterów zamieniło zbroję i za jaką kasę... 

Przyglądamy się owej, ciekawej lekturze, budując poczet książąt polkowickich, zerkając chłodnym okiem na sytuacje na Polkowicach Dolnych i zaciężnej armii urzędników z Lubina, Legnicy, Trójmiasta...

Źródło: bip polkowice, z dnia 25.02.26


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze