Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 6 maja 2026 16:08
Region

Gdy biznes ma serce. Jagodzianki, Zwierzogród i lokalna solidarność dla zwierząt

W świecie pełnym pośpiechu łatwo zapomnieć, że obok nas żyją istoty, które choć nie potrafią mówić, czują równie mocno jak ludzie. Na szczęście w Głogowie i okolicy są osoby, które nie tylko o tym pamiętają, ale każdego dnia udowadniają, że empatia może zmieniać rzeczywistość. Jedną z takich inicjatyw są Jagodzianki-azyl dla zwierząt, który dla wielu psów i kotów stał się ostatnią deską ratunku. Jagodzianki powstały jako niewielki dom tymczasowy dla zwierząt odebranych ze schroniska, głównie starych, chorych lub porzuconych. Z czasem inicjatywa rozrosła się w prawdziwe schronienie dla potrzebujących czworonogów. Dziś pod ich opieką znajduje się ok. 30 psów i zdecydowanie więcej kotów. Oprócz codziennej opieki prowadzą również akcje kastracji i sterylizacji, które mają realnie ograniczać problem bezdomności zwierząt w regionie. Do tej pory dzięki ich staraniom zabiegom poddano już ponad 800 zwierząt.

To ogrom pracy, której nie byłoby bez wolontariuszy, darczyńców i ludzi dobrej woli. Coraz częściej w tę pomoc włączają się także lokalni przedsiębiorcy. I właśnie tutaj zaczyna się historia pięknej współpracy między Jagodziankami a głogowskim salonem zoologicznym Zwierzogród. Cztery lata Zwierzogrodu. Święto nie tylko dla klientów. Salon zoologiczny Zwierzogród w galerii Glogovia powstał, jak mówią jego właściciele, z miłości do zwierząt. W ofercie sklepu znajdują się produkty dla psów, kotów, gryzoni, ptaków czy rybek, a pracownicy pomagają dobrać karmę, akcesoria czy rozwiązania dopasowane do potrzeb konkretnego pupila.

Jednak Zwierzogród to coś więcej niż sklep. To miejsce, które od początku swojego istnienia angażuje się w pomoc zwierzętom potrzebującym domu. W tym roku salon obchodzi swoje czwarte urodziny, a jubileusz połączono z kolejną akcją wspierającą podopiecznych Jagodzianek. Podczas wydarzenia można było nie tylko poznać wolontariuszy i ich podopiecznych, ale także dowiedzieć się, jak wygląda adopcja i w jaki sposób można pomóc. Na 4. urodziny Zwierzogrodu przybył z opiekunami Chojrak, który od razu poruszył serca Głogowian. Był spacer, szklane oczy... Nie zapeszamy i trzymamy kciuki, że po weekendzie powrócimy do Was z nowiną o nowym domu dla sympatycznego czworonoga. 

„Dziadersie – marsz do chaty”

Jedną z najbardziej poruszających inicjatyw Jagodzianek jest akcja „Dziadersie – marsz do chaty”, której celem jest znalezienie domów dla starszych psów i kotów. To właśnie te zwierzęta najdłużej czekają na adopcję, często dlatego, że potencjalni opiekunowie obawiają się kosztów leczenia czy krótszego wspólnego czasu. A przecież seniorzy mają w sobie ogromną dawkę miłości, spokoju i wdzięczności. W ramach akcji osoby adoptujące zwierzę z tej grupy mogą liczyć na dodatkowe wsparcie, między innymi pomoc w opiece czy specjalne rabaty w sklepie Zwierzogród na niezbędne produkty dla nowego członka rodziny. To drobny gest, który w praktyce może przesądzić o tym, czy starszy pies lub kot spędzi jesień życia w schronisku, czy na kanapie u kochającego człowieka.

Lokalny biznes, który robi różnicę

Historia współpracy Jagodzianek i Zwierzogrodu pokazuje coś jeszcze: że lokalny biznes może mieć realny wpływ na otaczającą nas rzeczywistość. W przeciwieństwie do bezosobowych sieciówek, małe firmy często są częścią lokalnej społeczności, znają ludzi, ich potrzeby i problemy. Kupując karmę czy akcesoria w takim miejscu, wspieramy nie tylko przedsiębiorcę, ale również inicjatywy społeczne, które powstają wokół niego. W przypadku Zwierzogrodu oznacza to pomoc zwierzętom, które naprawdę jej potrzebują. A przy okazji, trudno nie wspomnieć o jeszcze jednej zalecie. W sklepie takim jak Zwierzogród można liczyć nie tylko na szeroki wybór produktów, ale przede wszystkim na rozmowę i fachową poradę. Czasem to właśnie kilka zdań wymienionych przy półce z karmą pomaga rozwiązać problem z dietą psa, dobrać odpowiednie akcesoria czy zrozumieć zachowanie naszego pupila.

Małe decyzje, wielkie konsekwencje

Historie Jagodzianek i Zwierzogrodu przypominają, że wielkie zmiany często zaczynają się od drobnych decyzji. Od jednego adoptowanego psa. Od jednej torby karmy kupionej w lokalnym sklepie. Od jednego przedsiębiorcy, który zamiast reklamy wybiera pomoc. Jeśli więc następnym razem będziecie wybierać miejsce, w którym kupicie coś dla swojego czworonoga, warto pomyśleć o tym, że za rogiem działa ktoś, kto oprócz sprzedaży pomaga też zmieniać świat na trochę bardziej przyjazny dla zwierząt.

A dla wielu z nich ta zmiana oznacza po prostu… pierwszy prawdziwy dom.


mat. partnerski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

KOMENTARZE
Autor komentarza: ProcTreść komentarza: Jak to jest - burmistrz Wabik twierdił, że żeby nie zwiększac zadłuzenia, będa wykonywane tylko te inwestycje które mają dofinansowanie. Jakoś ulica Słubicka dofinansowania nie dostała i cała kwota idzie z budżetu Polkowic.Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:46Źródło komentarza: Rusza budowa ul. SłubickiejAutor komentarza: KorektaTreść komentarza: Do powyżej - W ogłoszeniu o zamówieniu (2026/BZP 00134636) oraz w dostępnym pliku PDF nie ma takiej samej kwoty. Gmina nie ujawniła wartości szacunkowej publicznie (co jest dozwolone przez Prawo zamówień publicznych).Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:25Źródło komentarza: Rusza budowa ul. SłubickiejAutor komentarza: Dziwne.Treść komentarza: Dane postępowania: Numer ogłoszenia o zamówieniu: 2026/BZP 00134636 Numer ogłoszenia o udzieleniu zamówienia (wynik): 2026/BZP 00198048 Zamawiający: Gmina Polkowice Przedmiot zamówienia: budowa ok. 165 mb drogi wraz z ok. 300 mb chodników, 27 miejscami parkingowymi, kanalizacją deszczową, oświetleniem drogowym, zjazdami indywidualnymi i kanałem technologicznym Wartość szacunkowa zamówienia podana przez Zamawiającego: 1 200 777 zł (netto) Liczba złożonych ofert: 9 Najkorzystniejsza oferta (wybrana i podpisana umowa): Cechini Marcin Gil – DOKŁADNIE TAKA SAMA - 1 200 777 zł (kryteria: 60% cena + 40% okres gwarancji – 5 lat) Data podpisania umowy: 14 kwietnia 2026 r. (spotkanie Burmistrza z mieszkańcami - co za przypadek) Oraz : Postępowanie nie przyniosło żadnych oszczędności mimo zgłoszenia 9 ofert – wybrana cena była identyczna z wartością szacunkową co do złotówki. Przy dużej liczbie ofert rynkowa konkurencja zazwyczaj powoduje obniżenie ceny względem wartości szacunkowej o 5–15% lub więcej. Brak jakiejkolwiek obniżki budzi wątpliwości co do rzetelności oszacowania wartości zamówienia. Zakres robót dotyczy bardzo krótkiego odcinka (tylko 165 mb), co generuje stosunkowo wysokie koszty stałe (mobilizacja, nadzór, odbiory itp.). Zamawiający nie przeprowadził przetargu w formule pakietowej (kilka ulic jednocześnie z Wieloletniego Planu Budowy Dróg), co mogło pozbawić gminę efektu skali i wygenerować niepotrzebnie wyższą cenę jednostkową (ok. 7 277 zł za 1 mb jezdni). Koszt inwestycji w całości sfinansowano z budżetu gminy (bez dotacji zewnętrznej), co dodatkowo zwiększa znaczenie prawidłowej optymalizacji wydatków publicznych ?? Tyle pytań, a to dopiero jedna droga . . . ??! Hmmm - "Czy Zamawiający dochował należytej staranności przy szacowaniu wartości zamówienia oraz czy podjęto działania mające na celu optymalizację kosztów (m.in. bundling zamówień).????"Data dodania komentarza: 15.04.2026, 13:04Źródło komentarza: Rusza budowa ul. Słubickiej